Ufność
Ufność jest czymś zupełnie innym. Ufność nie jest koncepcją intelektualną, jest cechą serca, nie głowy. Wiara jest pomostem między jednostką i tłumem, ufność łączy jednostkę z kosmosem. Ufność zawsze pokłada się w Bogu. Gdy mówię „Bóg", nie chodzi mi o wiarę w Boga. Mam po prostu na myśli Całość.
Ufność to głębokie rozumienie, że jesteś tylko cząstką, pojedynczą nutą w wielkiej symfonii, maleńką falą na oceanie. Ufność znaczy, że musisz płynąć razem z Całością, być z nią w zgodzie. Ufność oznacza: „Nie jestem tu jako wróg, nie chcę walczyć. Żyję, by radować się szansą, jaką mi dano, aby być wdzięcznym i świętować". Ufność nie jest doktryną, nie musisz być Hindusem, muzułmaninem, dżinem czy sikhem. Ufność to pewne zobowiązanie między jednostką i Całością. Ufność czyni cię religijnym. Nie hinduistą, muzułmaninem, chrześcijaninem tylko religijnym. Ufność nie ma nazw. Wiara robi z ciebie hinduistę, muzułmanina, chrześcijanina. Wiara ma imiona, miliony imion, istnieją tysiące wierzeń, możesz wybierać. Ufność ma tylko jedną cechę powierzenia się Całości, życia z nią w harmonii, niezmuszania Całości do słuchania ciebie, lecz pozwolenia sobie na życie wraz z Całością. Ufność to przemiana, trzeba do niej dojrzeć. Wiarę dostajemy przy narodzinach, ale nikt nie rodzi się z ufnością. Każdy rodzi się z wiarą, jako hinduistą, dżin czy buddysta. Wiarę daje ci społeczeństwo, bo wiara to pomost między tobą i społeczeństwem.
Warto zobaczyć:
