Ludzie
Pierwszy typ ludzi to ci, którzy naprawdę są autentyczni, żyli w świecie i są nim sfrustrowani. To dlatego kierują się w stronę religii.
Drugi rodzaj jest całkowitym przeciwieństwem pierwszego.
Pierwszy typ stanowi jeden procent, typ drugi to pozostałych dziewięćdziesiąt dziewięć procent. Ludzi tych bardzo przyciąga religia. Są wśród nich tacy, którym nie powiodło się w świecie, którym nie udało się zaspokoić ambicji, którzy nie zdołali stać się kimś ważnym. Chcieli zostać premierami i prezydentami, lecz im się to nie udało. Nie mieli tyle siły, by walczyć. Chcieli zostać Rockefellerami lub Fordami, ale nie zdołali tego dokonać, gdyż konkurencja była zbyt silna, a oni nie byli z hartowanej stali. Czegoś im zabrakło, ponieważ życie to walka, w której okazali się gorsi. Nie mieli na tyle inteligencji lub siły, by przez to się przebić i zaspokoić swoje ambicje. Tacy ludzie kierują się w stronę religii.
To wielcy oszuści. Oni stanowią problem dla religii i wszystkich tych, którzy religii szukają. Tych oszustów jest pełno przy każdej świątyni, ze świątyni zrobią supermarket, ponieważ pragnienia wciąż jeszcze się w nich tlą.
Skierowali się w stronę religii jako politycy, oczywiście politycy, którym nie powiodło się w polityce. Spotkacie się z tym w całym kraju, wszędzie wokół guru znajdziecie polityków, którym się nie powiodło. Byli ministrowie zawsze znajdą się u boku jakiegoś guru. Ludzie, którzy chcieli od świata zbyt Mele i nie mogli tego dostać, zwracają się ku religii, ponieważ tam wszystko jest łatwiejsze. Konkurencja jest niewielka, można udawać, łatwo jest wierzyć, że jest się istotą wyższą. Właściwie to żadna konkurencja. Możesz powiedzieć: „Jestem oświecony" i nikt nie może temu zaprzeczyć, nikt nie może tego obalić. Nie ma tu żadnych kryteriów, zawsze znajdą się głupcy, którzy za tobą pójdą.
Warto zobaczyć:
